Logowanie



Naszą witrynę przegląda teraz 14 gości 
<<  Lis 2018  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
     1  2  3  4
  5  6  7  8  91011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Prawda o Zmartwychwstaniu Chrystusa


Ciało Jezusa przed złożeniem do grobu zostało namaszczone i owinięte płótnem grobowym. Wiemy, ze użyto do namaszczenia około 30 kg miry i aloesu (J19.39-40). Następnie owinięte jak kokon ciało Jezusa zostało złożone w nowym grobowcu wydrążonym w skale. Wejście do grobu zamknięto potężnym głazem, który mógł ważyć około 2 ton, oraz zaplombowano je pieczęcią władz rzymskich. Na dodatek, na prośbę przywódców żydowskich, Piłat wysłał żołnierzy, aby pilnowali grobu.


Niezwykłe nadprzyrodzone zmartwychwstanie dokonało się w środku nocy; nikt nie widział jak to się stało. Potężny głaz został odsunięty, pieczęcie złamane, a przerażeni żołnierze uciekli. Piotr i Jan, którzy weszli do grobu zobaczyli nienaruszony i spłaszczony kształt płócien. Wniosek: nikt ciała Jezusa nie wyjął. Musiało ono w tajemniczy sposób przeniknąć płótna. Na płótnie grobowym, które zachowało się do naszych czasów Pan Jezus zostawił odbicie swojego ciała. Jest to negatyw fotograficzny; odbicie jest trójwymiarowe, które – jak twierdzą naukowcy dokonało się wskutek promieniowania potężnej energii od wewnątrz. Także skrzepy krwi na całunie są nienaruszone, a więc nie ma śladów odrywania ciała od płótna. Ciało musiało przeniknąć przez owijający je Całun.

Zakończone grudniu 2011 roku badania naukowe, które przez 5 lat były przeprowadzane w Ośrodku Badań Jądrowych  we Frascati pod Rzymem, wykazały, że współczesna nauka nie jest w stanie stworzyć takiego odbicia, jakie jest na Całunie Turyńskim. Naukowcy obliczyli, że tajemniczy błysk energii, który doprowadził do powstania obrazu na Całunie, musiał mieć moc bliską 34 bilionów watów promieniowania ultrafioletowego próżniowego. Przy obecnym stanie wiedzy i możliwościach technicznych dysponujemy urządzeniami, które mogą wytworzyć promieniowanie o sile tylko kilka miliardów watów UV próżniowego. W chwili zmartwychwstania Jezus zostawił także odbicie swojej twarzy na chuście z bisioru, która była położona w grobie na Jego głowie. To cudowne odbicie twarzy Chrystusa znajduje się w Manopello.

Spotkanie ze zmartwychwstałym Jezusem było dla apostołów i uczniów czymś absolutnie nieoczekiwanym. Byli w szoku. Kiedy zobaczyli Go po Zmartwychwstaniu , przekonali się, że to ten sam Jezus, którego ukrzyżowano i złożono w grobie. Rozmawiali z Nim, spożywali posiłek, pojawiał się i znikał, przychodził mimo zamkniętych drzwi. W ten sposób upewniali się, że to ten sam ich Mistrz i Nauczyciel, ale już w uwielbionym ciele, w innym wymiarze rzeczywistości, że nie należy do świata ziemskiego i żyje życiem, które nie podlega śmierci. Ci, którzy spotkali zmartwychwstałego Jezusa, do tego stopnia byli pewni faktu Zmartwychwstania, że prawie wszyscy w obronie tej prawdy nie wahali się ponieść męczeńskiej śmierci. Jedenastu apostołów oddało swoje życie za głoszenie tej prawdy. Zginęli śmiercią męczeńską przez ukrzyżowanie: Piotr, Andrzej, Jakub syn Alfeusza, Filip, Szymon i Bartłomiej. Natomiast Mateusz i Jakub syn Zebedeusza, zostali ścięci mieczem. Tomasza przebito włócznią, Judę Tadeusza zastrzelono z łuku, a Jakuba kuzyna Jezusa, ukamienowano. Tylko apostoł Jan umarł śmiercią naturalną na zesłaniu.

Jest to niesamowity fenomen w historii ludzkości: pomimo ciągłych prześladowań chrześcijaństwo rozprzestrzeniało się z tak niespotykaną siłą wśród wszystkich warstw społecznych, że w 313 roku stało się religią oficjalnie uznaną przez władze rzymskie.

Dzięki Zmartwychwstaniu Chrystusa życie ludzkie na ziemi staje się drogą do nieba, wtedy, gdy człowiek siebie zawierzy Chrystusowi i zerwie z grzechem. Zmartwychwstały otwiera przed każdym człowiekiem perspektywę życia wiecznego, uczestniczenia w samej naturze Boga, a więc ofiarowuje całkowicie nowy rodzaj przyszłości. W chwili zmartwychwstania człowieczeństwo Jezusa, a więc Jego prawdziwe ludzkie ciało i ludzka dusza, które rozdzieliła śmierć, zostały zjednoczone, a człowieczeństwo Jezusa weszło w nowy , nieśmiertelny wymiar istnienia. Świadkowie, którzy spotkali Zmartwychwstałego, zdawali sobie sprawę z tego, że jest to zupełnie nowa rzeczywistość, która całkowicie ich przerasta. Zmartwychwstanie nie jest wskrzeszeniem zwłok, tak jak miało to miejsce w przypadku Łazarza, córki Jaira i młodzieńca z Naim. Życie łazarza i innych któregoś dnia definitywnie się skończyło. Natomiast życie po zmartwychwstaniu trwa wiecznie. Po zmartwychwstaniu Jezus ma prawdziwe ciało, „ciało i kości”, ale jest to ciało uwielbione, nie podlegające prawu śmierci. Zmartwychwstały Chrystus w swoim uwielbionym ciele jest poza czasem i przestrzenią, nie podlega ograniczeniom materii, jest wszechobecny i jest dla wszystkich ludzi dostępny jako jedyne źródło Miłosierdzia Bożego i życia wiecznego.

Chrystus zmartwychwstał pierwszy - pisze św. Paweł. Zmartwychwstanie Chrystusa jest wydarzeniem, które dotyczy każdego człowieka, gdyż otwiera ono przed wszystkimi ludźmi możliwość życia wiecznego oraz zmartwychwstania ciał. Jezus łączy wiarę w zmartwychwstanie naszych ciał ze swoją Osobą ”Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem” (J11.25). To Jezus jest tym, który w ostatnim dniu wskrzesi tych, którzy będą wierzyć w Niego(por. J 5,24-25; 6.40).

Zmartwychwstanie Jezusa jest faktem, dzięki któremu zaistniała wspólnota Kościoła. Jest ono fundamentem, z którego wyrasta i na którym wznosi się gmach całej wiary chrześcijańskiej. Kościół katolicki jest więc największym skarbem całej ludzkości. Kościół to Chrystus i my wszyscy, których Jezus uwalnia z niewoli grzechów i czyni świętymi, czyli dojrzałymi do miłości, do nieba.

Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Każdy kto uwierzy w Chrystusa i Mu zaufa, doświadczy potęgi Zmartwychwstania w swoim życiu.

Na podstawie 'Prawda o Zmartwychwstaniu Chrystusa', Miłujcie się, nr 2-2013